Fazy choroby alkoholowej

Powrót do listy

Fazy choroby alkoholowej. Tej choroby pod żadnym pozorem nie powinno się bagatelizować. Im szybciej zostanie rozpoczęte leczenie, tym lepiej dla Pacjenta. Jakie można tutaj wyodrębnić poszczególne etapy? Czym się one charakteryzują?

Faza prealkoholowa

Ten etap jest określany w literaturze również jako „wstępny”. Pewną ciekawostką jest to, że ta faza może rozwijać się nawet przez… wiele lat. Jest ona czasami bardzo trudna do zidentyfikowania. Należy zaznaczyć, że faza prealkoholowa nie wzbudza szczególnych obaw. Nie tylko biorąc pod uwagę osoby, które mają ten problem, ale także najbliższe otoczenie. Generalnie wszystko jest dla ludzi. Także alkohol. Spożywanie napojów procentowych w umiarkowanych ilościach nie jest jeszcze niczym złym. Np. w czasie wesela, urodzin, czy imienin itp. W przypadku fazy prealkoholowej bardzo istotne jest samo podejście do trunków z tej grupy. Osoby w pełni zdrowe sięgają po takie napoje np. przy okazji rozmaitych uroczystości rodzinnych, czy firmowych. Niektórzy robią to, chociaż tak naprawdę nie przepadają szczególnie za alkoholem. Osoby, u których powoli rozwija się uzależnienie, nie potrafią zaś tego do końca kontrolować. W ich przypadku alkohol działa bardzo pozytywnie na samopoczucie, lepszy humor itp. Osoby uzależnione sięgają po napoje procentowe coraz częściej. Np. w sytuacjach stresowych, których nie brakuje w życiu prywatnym oraz zawodowym. To do niczego dobrego jednak nie prowadzi… Alkohol nie jest żadnym rozwiązaniem. Osoby uzależnione tak właśnie zaś myślą. Nie potrafią sobie inaczej poradzić z rozmaitymi problemami, dlatego decydują się właśnie na alkohol. Takie sytuacje zdarzają się zaś coraz częściej. Nie wspominamy o tym przypadkowo. Warto zauważyć, że w ten sposób rozwija się w organizmie tolerancja na alkohol. Przez to dana osoba musi pić coraz więcej i częściej, aby osiągnąć odprężający stan. Eksperci zwracają tutaj uwagę na inny, charakterystyczny czynnik. W tej fazie alkoholik nie pije w samotności. Często jednak szuka rozmaitych okazji, by móc spożywać napoje procentowe. Z tego względu np. namawia kolegów na wspólne wyjścia po pracy do baru itp.

Faza ostrzegawcza

W tym przypadku zaczynają pojawiać się już poważniejsze problemy. Chodzi m.in. o luki w pamięci. Osoby uzależnione co prawda nie tracą jeszcze przytomności, ale do końca nie wiedzą, co się z nimi działo po spożyciu napojów procentowych (w dość sporych ilościach, z powodu powstawania coraz większej tolerancji na tego typu trunki). To bardzo niebezpieczny objaw. Jest to sygnał, że dana osoba ma coraz większe kłopoty z kontrolowaniem swojego nałogu. Wszystko zaczyna wymykać się z rąk. Poza tym takie sytuacje stanowią zagrożenia dla naszego zdrowia. Szczególnie jak wokół nie będzie przyjaznych osób, które pomogą i np. odwiozą do domu, czy mieszkania… Fachowcy zauważają, że z czasem luki pamięciowe pojawiają się nawet po wypiciu relatywnie niewielkiej liczby trunków procentowych. A to oznacza, że organizm nie funkcjonuje tak, jak należy. Czym jeszcze cechuje się faza ostrzegawcza? Osoba uzależniona często przyspiesza tempo picia. Zależy jej bowiem na tym, by jak najszybciej osiągnąć „upragniony” stan. Nierzadko dzieje się tak, że np. przed planowaną imprezą alkoholik samodzielnie robi sobie tak zwany „before”. Dzięki temu szybciej upija się już w trakcie właściwego eventu; rodzinnego, czy firmowego itd. Warto także wspomnieć o zmianie zachowania. Osoby mające kłopot z nałogiem po wypiciu stają się m.in. zdecydowanie odważniejsze.

Faza krytyczna

Na tym etapie alkoholik skupia się przede wszystkim na piciu. Jest to dla niego cel numer jeden w życiu. Jak się łatwo domyślić, przez to relacje np. z członkami rodziny, przyjaciółmi itd. ulegają pogorszeniu. Często przekłada się to na utratę zajmowanego do tej pory stanowiska. Alkoholik zaniedbuje bowiem zobowiązania w życiu rodzinnym oraz tak samo zawodowym. Co równie istotne, osoba uzależniona nie troszczy się nawet o samego siebie. Na tym etapie można zaobserwować to, że np. zdrowe odżywianie schodzi na bardzo daleki plan. W przypadku fazy krytycznej najbliższe otoczenie wyraźnie zauważa już konkretny problem. Zazwyczaj jednak osoba chora w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Uważa, że wszystko ma pod kontrolą, co oczywiście jest dalekie od prawdy. Ta faza cechuje się także m.in. spadkiem własnej samooceny. Z jednej strony alkoholik twierdzi, że nie ma żadnego kłopotu. Chce wszystkim wokół to udowodnić. Z drugiej strony zaczyna dominować poczucie bezradności.

Faza chroniczna

Osoba uzależniona na tym etapie wyzbywa się jakichkolwiek zahamowań. Alkoholik pije praktycznie non stop. Do tak zwanego „odcięcia”. Osoba uzależniona zaczyna i kończy dzień pijąc napoje procentowe. Oczywiście, to wszystko prowadzi do permanentnego stanu nietrzeźwości. W związku z tym alkoholik nie jest w stanie normalnie funkcjonować na płaszczyźnie prywatnej oraz zawodowej. Co więcej, znacznemu pogorszeniu ulega ogólny stan zdrowia. W takiej sytuacji jedynym dobrym wyjściem jest prywatny ośrodek leczenia uzależnień…

Sprawdź wpisy na naszym blogu

Zobacz wpisy

Rozwiąż test alkoholowy

Przejdź do testu

Szum morza i terapia. Zarezerwuj już dziś.

Połącz terapię z urlopem nad morzem.

Przejdź do kontaktu