nawrót choroby alkoholowej

Powrót do listy

Symptomy nawrotu choroby alkoholowej.

Czy nawrotu choroby alkoholowej uda się uniknąć? – to pytanie zadaje sobie z pewnością nie tylko wielu alkoholików, ale także bliskie im osoby. Nawrót choroby w kilka sekund może przekreślić wszystko to, o co się walczyło przez lata czy budowało przez miesiące uczestniczenia w terapii. Pytanie pojawia się szybko, zwłaszcza, że również terapeuta nie gwarantuje pełnego sukcesu. Nie może go zagwarantować, ponieważ wszystko zależy od alkoholika. Zanim jednak alkoholik ponownie zajrzy do kieliszka, jego organizm wyśle mu tysiąc sygnałów ostrzegawczych. Jakich?

Coś ze mną jest nie tak?

Choroba alkoholowa pozostawia w ludzkim organizmie trwałe ślady, które nawet po kilkunastu latach mogą o sobie przypomnieć. Dlatego, jeśli:

  • odczuwasz suchego kaca – wstajesz rano zmęczony, z bólem głowy, uczuciem suchości w gardle, do tego zauważasz drżenie ciała, jesteś poddenerwowany,
  • czujesz zapach i smak alkoholu w różnych miejscach i sytuacjach,
  • masz tak realne sny alkoholowe, po których przebudzeniu się, wcale nie jesteś pewien czy to nie wydarzyło się naprawdę,
  • na przemian tracisz apetyt i odczuwasz gwałtowne napady głodu,
  • jesteś przemęczony, a ostatnio coraz częściej boli Cię głowa,
  • nie śpisz już tak dobrze, jak kiedyś,

to Twój organizm wysyła sygnały głodu alkoholowego. Takie objawy nie oznaczają jeszcze, że niezbędny jest znowu odwyk alkoholowy. Nie należy ich lekceważyć i znaleźć ośrodek leczenia uzależnień, który albo przeprowadza terapie nawrotów choroby alkoholowej, albo wesprze Cię rozmową z terapeutą.

Nawrót choroby alkoholowej.

Przy nawrocie choroby w stan gotowości postawiony jest nie tylko Twój organizm. Także w Twojej psychice będą zachodzić ogromne zmiany, zmieniające również tok myślenia. Nie lekceważ więc, gdy:

  • jesteś stale rozdrażniony, zestresowany,
  • złościsz się bez żadnego powodu, doprowadzając do awantur i sprzeczek,
  • nie panujesz nad emocjami, w rezultacie z euforii szybko wpadasz w niewyobrażalny smutek, rozpacz czy stan apatii,
  • zaczynasz postrzegać swoje trzeźwe życie, jako monotonne, nudne i dość jednostajne,
  • nie rozumiesz świata i otaczającej Cię rzeczywistości,
  • masz brak powodów do zadowolenia z życia,
  • pojawia się poczucie, że nie możesz już nadrobić tego, co się straciłeś, zagubienie sensu dalszej walki o abstynencję,
  • coraz częściej popadasz w fantazje,

Między przekonaniem, że świat bez alkoholu jest beznadziejny,  że życie bez alkoholu nie ma sensu, a napiciem się jest niewielka przepaść. Właściwie, często po takim myśleniu naturalnym odruchem jest sięgnięcie po alkohol. Alkoholik jednak szybciej dostrzeże te fizyczne symptomy niż te psychiczne. Dlatego ten, kto raz przeszedł już leczenie alkoholika i wciąż walczy o jego szczęście i lepsze życie powinien szybko reagować na takie zachowania.

Nie chcę takiego życia.

Opanowanie naszego myślenia prowadzi do szybkiej zmiany dotychczasowego trybu życia. Alkoholik pracuje więc ponad normę, nie szuka kontaktów z rodziną, wręcz przeciwnie woli być sam.  Jego bunt wyraża się także w rozwalaniu ustalonego ładu domowego, tak jak robił to przed rozpoczęciem leczenia. Tyle że teraz doprowadza do tego bez żadnego powodu, żądnej konkretnej przyczyny. Wręcz więc na siłę będzie szukać tych miejsc i tych sytuacji, w których kiedyś mógł się napić. Swoje nastroje alkoholowe będzie przenosił również na osoby z bliskiego i dalszego otoczenia. Potrzeba konfliktu z niemal całym światem, izolowanie się od rodziny, nadmierna podejrzliwość wobec tych, którzy chcą mu pomóc, będzie więc na porządku dziennym. Wreszcie nadejdzie czas na konkretne myślenie – „a może ja nie jestem alkoholikiem. Terapia odwykowa była skuteczna i pomogła mi. Może więc mogę się napić bez żadnych dla mnie konsekwencji”. Tu niestety droga do nawrotu choroby jest bardzo krótka. Alkoholik bowiem zmienia dotychczasowe towarzystwo na to z dawnych lat. Unika kontaktu z trzeźwymi alkoholikami, z terapeutą, zaniedbuje spotkania. Odnajduje za to puby i knajpki, gdzie wciąż przesiadują jego starzy znajomi od kieliszka.

Nawrót choroby nie musi jednak zakończyć się ciągiem alkoholowym. Nie musi oznaczać tej samej gehenny sprzed tygodni miesięcy czy lat. Wystarczy wcześniej zareagować na powyższe symptomy, by znów odnaleźć drogę do tego właściwego i szczęśliwego życia.

Sprawdź wpisy na naszym blogu

Zobacz wpisy

Rozwiąż test alkoholowy

Przejdź do testu

Szum morza i terapia. Zarezerwuj już dziś.

Połącz terapię z urlopem nad morzem.

Przejdź do kontaktu