Prywatny ośrodek leczenia alkoholizmu

Powrót do listy

Trudno bowiem odwiedzając najbliższą poradnię dla leczenia uzależnień, zachować dyskrecję, a tym samym w pełni koncentrować się na własnych problemach. Sami się pewnie z tego śmiejemy, jacy anonimowi, skoro wiedzą już o tym wszyscy znajomi, kierownik z pracy czy nauczycielki mojego dziecka w szkole. A przecież problem z alkoholem czy tym bardziej z hazardem nie zawsze jest taki widoczny. Inną przeszkodą jest brak wsparcia bliskich osób, które nie wykazują tyle cierpliwości, zrozumienia czy miłości między jednym a drugim spotkaniem AA, a tym samym mimowolnie popychają uzależnionego do powrotu w nałóg.

Dlatego skorzystanie z prywatnego ośrodka terapii uzależnień jest bardzo dobrą alternatywą?

Z dala od wścibskich sąsiadów, często z pomocą bliskiej osoby (terapia dla par) i przy asekuracji doświadczonych terapeutów umieć skutecznie wyleczyć się z nałogu.
Prywatna terapia ma jeszcze inne zalety:

  • terapia jest bardzo indywidualna – masz gwarancję, że terapeuta będzie mieć czas skupić się na Twoich problemach, słabościach i dylematach,
  • odetniesz się od codziennego życia, a terapia będzie idealnym momentem na wyciszenie się i usłyszenie własnych myśli czy pragnień,
  • poznasz nowych ludzi, a być może podobne problemy, przeżycia czy doświadczenia zbliżą was do siebie,
  • skuteczniej będziesz panować nad pokusami, których też z dala od Twojego najbliższego środowiska będzie zdecydowanie mniej. To też pozwoli Ci wytrwać w najtrudniejszych momentach i wypracować bardzo dobre mechanizmy obronne.
  • Twoja terapia będzie skuteczniejsza. Osoby biorące udział w terapii dochodzącej, częściej przerywają leczenie, jak i częściej wracają do nałogu.
  • gdy zależy Ci na dyskrecji, masz szansę na zachowanie anonimowości.

Prywatny ośrodek leczenia alkoholizmu będzie, więc komfortowym, dyskretnym miejscem, w którym zmierzysz się ze swoim problemem, wypoczniesz i zrelaksujesz się. Natomiast stały dostęp do pomocy i wsparcia terapeutów pozwoli Ci w pełni przezwyciężać największe kryzysy i osiągnąć zaplanowany cel.

Alkoholizm – wyleczyć?

Świadomy swojej choroby alkoholik niemal zawsze zadaje sobie, albo terapeucie to pytanie. To pytanie nurtuje też jego bliskich. Rozpoczęta terapia odwykowa jest bowiem dopiero początkiem drogi. Zawsze, więc pozostaje obawa, że osoba uzależniona wróci z powrotem do nałogu, czy da się alkoholizm wyleczyć?

Spożywany przez dłuższy czas alkohol pozostawia trwałe zmiany zarówno w mózgu, jak i w umyśle osoby uzależnionej, czy można alkoholizm wyleczyć?

Alkohol do tego stopnia ingeruje w układ nerwowy, że jest w stanie bezpowrotnie uszkodzić aż do 30% neuronów płatów czołowych. Przez to alkoholik ma większe problemy z planowaniem czy przewidywaniem, niż osoby trzeźwe bądź spożywające mniejsze ilości alkoholu.

W środowisku medycznym funkcjonuje też określenie, że pamięć alkoholika jest wieczna. Oznacza to, że nawet, jeśli zaprzestanie on picia i zdecyduje się na życie w trzeźwości. To każda próba sięgnięcia nawet po małą dawkę alkoholu może zakończyć się powrotem do nałogu. Dlatego nie ma pozytywnej odpowiedzi na pytanie czy alkoholizm można wyleczyć. Alkoholik pozostanie już do końca życia alkoholikiem.
W tym miejscu najczęściej u osoby uzależnionej pojawiają się wątpliwości. Po co w takim razie walczyć, skoro choroba ta nie jest uleczalna? Takie samo pytanie mogliby jednak zadać sobie również chorzy na cukrzycę, padaczkę czy tarczycę. W każdym z tych przypadków choroba jest również nieuleczalna. Jednakże dzięki odpowiednim lekom, terapii czy stosowanej dyscyplinie można z nią przez długie lata cieszyć się szczęśliwym życiem. W ten sposób traktując chorobę alkoholizm można wyleczyć

Alkoholizm także nie musi być żadnym wyrokiem. Jednakże trudno jest z nim walczyć samemu. Dlatego pierwszym krokiem powinna być terapia uzależnienia, czyli alkoholizm można wyleczyć w ośrodku terapii uzależnień. Czasami potrzebny jest też tzw. detox. Jest to konieczne, jeśli u osoby uzależnionej pojawił się już tak zwany zespół abstynencyjny. W takim stanie trudno, bowiem zachować trzeźwość nawet przez kilka godzin. Dokuczające w tym czasie dolegliwości psychiczne i fizyczne. Takie jak drżenie rąk, stany lękowe czy kołatanie serca wymuszają wręcz sięganie po alkohol, po którym wszystko przecież ustaje i zanika.

Terapia alkoholowa prowadzi do skutecznej i trwałej zmiany nawyków i myślenia. Dzięki tzemu osoba uzależniona uczy się życia na nowo, z dala od alkoholu. Uczy się rozpoznawać symptomy swoich słabych chwil. Chwil w których szczególnie narażona jest na nawrót choroby i dzięki terapii wie jak im zapobiegać, albo jak uodparniać się na ich działanie.

Dlaczego terapia odwykowa i życie w trzeźwości ma tak duże znaczenie dla zahamowania choroby alkoholowej? Ponieważ alkoholik może się nauczyć żyć bez alkoholu. Może się nauczyć panować nad emocjami i okazywać je w umiejętny sposób, może wyćwiczyć silną wolę, by umieć odmawiać.

Czego jednak alkoholik już nie odzyska? To umiejętności kontrolowania ilości spożywanego alkoholu. Dlatego można się nauczyć żyć z tą choroba, pod warunkiem, że nigdy więcej osoba uzależniona nie sięgnie po alkohol.

Dlaczego ośrodek zamknięty?

Jak się okazuje podjęcie decyzji o leczeniu rozpoczyna dopiero długą drogę do uzyskania całkowitej trzeźwości. Jednym z ważniejszych, a zarazem najtrudniejszych kroków, jakie alkoholik na tej drodze musi postawić, to wybranie właściwej terapii. Jaka jest lepsza stacjonarna czy dochodząca? W zasadzie między obiema można postawić znak równości. Każda bowiem daje szansę na rozpoczęcie nowego życia. Jeśli jednak jest to nasza pierwsza bitwa o trzeźwe życie, a alkohol wciąż steruje naszym umysłem, to warto zdecydować się na terapię stacjonarną.

Z dala od domu – plus czy minus terapii? Zamknięty ośrodek leczenia uzależnień

Jak już z samej nazwy można wnioskować to, co odróżnia terapię stacjonarną od dochodzącej, to kwestia całkowitego odizolowania się od rodziny, środowiska prywatnego i zawodowego. Terapia alkoholowa stacjonarna przeprowadzona jest w ośrodku zamkniętym, gdzie alkoholik ma kontakt jedynie z innymi pacjentami i terapeutami.

Pozornie może się, więc wydawać, że terapia dochodząca jest korzystniejsza, ponieważ nie trzeba rezygnować ze swojego dotychczasowego życia. Nie ma konieczności wykorzystywania na ten cel dni urlopowych, jeśli jest się czynnym zawodowo. Nie trzeba również tłumaczyć znajomym czy przyjaciołom naszej długiej nieobecności. Tak naprawdę jednak ten plus, dla alkoholika jest największym minusem. Uczestnicząc w terapii dochodzącej, alkoholik ma cały czas kontakt z otoczeniem, z którym asocjacje alkoholowe są tak mocne, że jedno czy dwa spotkania w tygodniu nie są w stanie ich skutecznie zniwelować. Pokusa picia może być tak silna, że uzależniona osoba będzie uczestniczyć w spotkaniach AA, po których prostym i pewnym krokiem pójdzie do pubu, sklepu monopolowego czy bez wahania otworzy w domu szafkę z alkoholem.

Skoncentrujesz się na sobie.
To, czego terapia alkoholowa dochodząca nam nie zagwarantuje to dyskrecji, spokoju i relaksu. Trzeba bowiem uczciwie sobie powiedzieć, że leczenie alkoholizmu następuje etapami. Nie ma żadnego cudownego antidotum, które spowoduje szybkie cudowne uzdrowienie, dlatego każdy dzień będzie niemal mozolną walką o lepsze jutro.

W każdym też dniu czyhać będą pokusy, które łatwiej przezwyciężysz, dzięki odpowiedniej atmosferze, otoczeniu i odizolowaniu się od świata, który notorycznie o tych problemach będzie nam przypominał. Zamknięty ośrodek leczenia uzależnień to taka oaza, gdzie łatwiej i skuteczniej rozładujesz stres, znajdziesz ludzi, którzy myślą tak jak Ty i być może nawet mają podobne odczucia. Z dala od alkoholu, od miejsc, gdzie możesz go dostać i ludzi, którzy mogą Cię nim poczęstować szybciej wyzdrowiejesz i nauczysz się żyć w trzeźwości, a co najważniejsze szybciej dostrzeżesz plusy tej radykalnej zmiany.

Dyskrecja i anonimowość przede wszystkim.
Przy rozpoczęciu terapii najtrudniej jednak jest pokonać własny wstyd i własną dumę. Przekroczenie progu osiedlowej poradni AA wymaga od uzależnionego czasem tyle samo siły i zaparcia, co np. skok na Bungee. Dodatkowo wstyd przed spojrzeniami bliskich i znajomych osób skutecznie blokuje umysł chorego, powodując, że kolejny dzień upija się sam w domu.

Prywatny ośrodek leczenia uzależnień, który oferuje również terapię stacjonarną, jest, więc tym odpowiednim miejscem. Pod pretekstem wyjazdu na urlop, sanatorium czy po prostu do rodziny możesz zaszyć się w ośrodku i dyskretnie zacząć leczenie alkoholizmu. Najważniejsze to dać sobie czas na zmiany, bez zbędnej otoczki stresu i zażenowania. Tylko w ten sposób masz szansę skoncentrować się na tym, co jest dla Ciebie najistotniejsze – Twoim zdrowiu i życiu bez alkoholu.

Zamknięty ośrodek leczenia uzależnień? Ta nazwa bywa myląca. W naszym ośrodku nie jesteś zamknięty. Zamknięty w rzeczywistości oznacza – stacjonarny tzn. ośrodek z zakwaterowaniem. Natomiast masz możliwość w grupie spacerować nad morzem czy pojechać rowerem na wycieczkę. Nikt Cię nie pilnuje.

Sprawdź wpisy na naszym blogu

Zobacz wpisy

Rozwiąż test alkoholowy

Przejdź do testu

Szum morza i terapia. Zarezerwuj już dziś.

Połącz terapię z urlopem nad morzem.

Przejdź do kontaktu